LAVERA balsam do ust classic z bio-aloesem i bio-jojobą

Z moich bardzo intensywnych pomadkowych doświadczeń wynika, że takie klasyczne pomadki do ust najlepiej się u mnie sprawdzają. I tym razem się nie zawiodłam.

lavera balsam-do-ust-classic

Pomadka dość dobrze spełniała swoje zadanie, aczkolwiek w tym temacie wymagania mam spore i muszę powiedzieć, że gdy usta potrzebowały mocniejszego nawilżenia, gdy były przesuszone, to jednak wolałam sięgnąć po rumiankową Alterrę. Która nadal jest moim ideałem. Ale jest to całkiem całkiem przyzwoita pomadka, spełnia swoje zadanie prawie idealnie, choć ideałem moim nie zostanie.

Pomadka Lavery prawie nie ma zapachu. Konsystencja jest w sam raz, choć zdarzyło mi się raz, że się złamała. Zlepiłam ją co prawda z powrotem bez problemu, no bo zdarza się to przy pomadkach, ale jednak trochę mnie to zniechęciło.

Zapach ma bardzo nikły i neutralny.

Jest jej troszkę mniej, niż rumiankowej Alterry.

Produkt niemiecki.

Od producenta: Zapewnia optymalne nawilżenie i chroni usta przed wysychaniem. Idealny do codziennej pielęgnacji. Zawiera naturalne składniki roślinne pochodzące z upraw ekologicznych, kontrolowanych dzikich zbiorów i z własnej produkcji.

Skład INCI: ekstrakt wodno-alkoholowy z aloesu*, olej rycynowy*, wosk z jagód, wosk carnauba*, wosk candellila, masło shea, oliwa z oliwek*, roślinny emulgator, masło kakaowe*, skwalan, olej z jojoby*, olej migdałowy*, olej słonecznikowy*, kwas hialuronowy, ekstrakt z nagietka*, olej sojowy, magnez mineralny, witamina E, ester tłuszczowego kwasu glicerynowego, roślinna gliceryna, uwodorniony olej rycynowy, olej słonecznikowy, olej rzepakowy i mieszaniny oleju tungowego, witamina C, mieszanka olejków eterycznych.

Cena: 13 zł.

Pojemność: 4,5 g.

Czy kupię ponownie? Mimo wszystko są lepsze pomadki, więc chyba jednak nie.

Moja ocena: 4,5

flowerflowerflowerflowerflower

Related posts:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *