ELFA PHARM – serum łopianowe przeciw wypadaniu włosów

Serum poleciła mi koleżanka.

Zawiera alkohol, parabeny i polisorbaty, więc tak do końca naturalnym kosmetykiem nie jest. Ale za to ma ogrom pięknych ziołowych wyciągów, więc zostawiam tu recenzję, może komuś się przyda.

elfa pharm serum łopianowe

Serum wciera się dwa – trzy razy w tygodniu przez dwa miesiące. Ja używałam dłużej, jak mi się przypomniało, choć starałam się regularnie. Wystarcza spokojnie na jedną kurację. I jest niedrogie 🙂

I wiecie co? Ono faktycznie działa! Po pewnym czasie używania pojawiają się baby hair! Nie wierzyłam, gdy koleżanka mi o tym mówiła, ale faktycznie tak jest! Więc serum spełnia swoją rolę znakomicie i producent nie kłamie 🙂

Serum zamknięte jest w ciemnej plastikowej butelce z psikatkiem. Przez cały czas nic się nie zacięło, choć przy używaniu część serum trafiała jakby nie do sitka – mam wrażenie, że wyciekała bokiem, więc zawsze po aplikacji miałam ubabrane ręce – trochę się kleiły. Butelka też. Nie był to jakiś wielki problem, bo używałam serum tylko w domu, ale gdybym chciała zabrać je w podróż, to mogłoby to być problematyczne.

Serum ma dość mocno ziołowy zapach, ale nie jest on nieprzyjemny i znika dość szybko.

Na plus: polski producent.

Skład INCI: Aqua, Urtica Dioica Leaf Extract, Glycerin, Alcohol, Hydrolyzed Lupine Seed Extract, Persea Gratissima Oil, Medicago Sativa Leaf Extract, Polygonum Muliflorum Root Extract, Niacinamide, Equisetum Arvense Leaf Extract, Ruscus Aculeatus Root Extract, Propylene Glycol, Trifolium Pretense Flower Extract, Hydrolyzed Soy Protein, Hydrolyzed Keratin, Serenoa Serrulata Fruit Extract, Pathenol, Thymus Vulgaris Oil, Rosmarinus Offcinalis Leaf Oil, Polysorbate 20, Polysorbate 80, Clitric Acid, Sodium Benzoate, Benzoic Acid, Potassium Sorbate, Diazolidinyl Urea, Methyloparaben, Propyloparaben, Limonene.

Cena: 15 zł.

Pojemność: 100 ml.

Czy kupię ponownie? Nie wiem, jeśli znajdę jakieś z lepszym składem, to pewnie nie – ze względu na parabeny.

Moja ocena: 5

flowerflowerflowerflowerflower

Related posts:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *