z natury: dzika róża – nalewka na płatkach

Róże kwitną w tym roku na potęgę, więc trzeba je wykorzystać. Choć zbiór płatków jest dość czasochłonny, to pachną tak przepięknie, że ich zbieranie to sama przyjemność 🙂 Aż się chce wąchać je i wąchać w nieskończoność. Syrop z płatków dzikiej róży już zrobiłam, teraz pora spróbować czegoś innego, choć na efekty przyjdzie trochę poczekać. Ćwiczą cierpliwość te nalewki, ćwiczą 😉

platki dzikiej rozy

Co będzie potrzebne?

  • 1 litrowy słoik płatków dzikiej róży
  • 0,5 litra alkoholu 50% (czyli albo wódka albo spirytus rozrobiony pół na pół z wodą)
  • 300 g cukru
  • 1 cytryna
  • 1 laska wanilii

nalewka z dzikiej rozy

Jak zrobić nalewkę z płatków dzikiej róży?

Płatki róż zbieramy w ciepły, słoneczny dzień, najlepiej na końcu świata, z dala od dróg czy większych miast.Pachną przecudownie! Teoretycznie powinno się z płatków obciąć białe części, aby pozbyć się goryczki. Ja z lenistwa tego nie zrobiłam, ciekawa jestem, czy goryczkę da się wyczuć.

Płatki róży zasypujemy cukrem, wkładamy do słoja przeciętą na pół laskę wanilii i zalewamy alkoholem. Czekamy cierpliwie dwa tygodnie, w międzyczasie w miarę możliwości codziennie potrząsając słojem.

Po dwóch tygodniach odsączamy płatki przez gazę, dodajemy sok z cytryny (ilość zależy od nas, ma być dla smaku i uzyskania ładnego koloru – można dać z całej cytryny, można pół).

Na drugim zdjęciu widać jak podczas maceracji płatki róży brązowieją – tak jest i nie jest to nic strasznego. Obok butelka z syropem z płatków dzikiej róży. Na zdjęciu poniżej widać, jaki kolor ma nalewka po zlaniu i dodaniu soku z cytryny. Ja na ten litr dałam sok z jednej małej cytryny.

dzika roza

Odsączoną nalewkę przelewamy do butelek i zostawiamy w spokoju jeszcze przez co najmniej miesiąc, niech sobie postoi w jakimś chłodnym miejscu. A później delektujemy się smakiem.

Na zdrowie! 🙂

flower

Related posts:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *